https://agilefingers.com
reklama

Tekst - "Quo vadis" Henryk Sienkiewicz

zamknij i zacznij pisać
Po ukończeniu zaś tej roboty poczęła maścić leciuchno całe jej ciało wonnymi olejkami z Arabii, a następnie przyoblekła je w miękką złotej barwy tunikę bez rękawów, na którą miało przyjść śnieżne peplum. Lecz że przedtem trzeba było uczesać włosy, więc tymczasem owinęła ją w rodzaj obszernej szaty, zwanej synthesis, i usadziwszy na krześle, oddała ją na chwilę w ręce niewolnic, by czuwać z daleka nad czesaniem. Dwie niewolnice poczęły nakładać jednocześnie na nóżki Ligii białe, haftowane purpurą trzewiki, przypasując je na krzyż złotymi taśmami do alabastrowych kostek. Gdy wreszcie czesanie było skończone, ułożono na niej peplum w prześliczne lekkie fałdy, po czym Akte, zapiąwszy jej perły na szyi i dotknąwszy włosów na skrętach złocistym pyłem, sama kazała się przybierać, wodząc przez cały czas zachwyconymi oczyma za Ligią. Lecz wnet była gotowa, a gdy przed główną bramą pierwsze dopiero zaczęły ukazywać się lektyki, weszły obie do bocznego kryptoportyku, z którego widać było główną bramę, wewnętrzne galerie i dziedziniec otoczony kolumnadą z numidyjskiego marmuru. Stopniowo coraz więcej ludzi przechodziło pod wyniosłym łukiem bramy, nad którą wspaniała kwadryga Lizyppa zdawała się unosić w powietrzu Apollina i Dianę. Oczy Ligii uderzył pyszny widok, o którym skromny dom Aulusa nie mógł jej dać najmniejszego pojęcia. Była to chwila zachodu słońca i ostatnie jego promienie padały na żółty numidyjski marmur kolumn, który w tych blaskach świecił jak złoto i zarazem mienił się na różowo. Wśród kolumn, obok białych posągów Danaid i innych, przedstawiających bogów lub bohaterów, przepływały tłumy ludzi, mężczyzn i kobiet, podobnych również do posągów, bo udrapowanych w togi, peplumy i stole spływające z wdziękiem ku ziemi miękkimi fałdami, na których dogasały blaski zachodzącego słońca. Olbrzymi Herkules, z głową jeszcze w świetle, od piersi pogrążon już w cieniu rzucanym przez kolumnę, spoglądał z góry na ów tłum. Akte pokazywała Ligii senatorów w szeroko obramowanych togach, w barwnych tunikach i z półksiężycami na obuwiu, i rycerzy, i słynnych artystów, i rzymskie panie przybrane w sposób rzymski, to grecki, to w fantastyczne wschodnie stroje, z włosami upiętymi w wieże, w piramidy lub zaczesane na wzór posągów bogiń nisko przy głowie, a strojne w kwiaty. Wielu mężczyzn i wiele kobiet nazywała Akte po imieniu, dodając do imion krótkie i nieraz straszne historie, przejmujące Ligię strachem, podziwem, zdumieniem. Był to dla niej świat dziwny, którego pięknością napawały się jej oczy, ale którego przeciwieństw nie umiał pojąć jej dziewczęcy rozum. W tych zorzach na niebie, w tych szeregach nieruchomych kolumn, ginących w głębi, i w tych ludziach, podobnych do posągów, był jakiś wielki spokój; zdawało się, że wśród owych prostolinijnych marmurów powinni żyć jacyś próżni trosk, ukojeni i szczęśliwi półbogowie, tymczasem cichy głos Akte odkrywał raz po raz coraz inną, straszną tajemnicę i tego pałacu, i tych ludzi. Oto tam z dala widać kryptoportyk, na którego kolumnach i podłodze czerwienią się jeszcze krwawe plamy krwi, którą obluzgał białe marmury Kaligula, gdy padł pod nożem Kasjusza Cherei; tam zamordowano jego żonę, tam dziecko rozbito o kamienie; tam pod tym skrzydłem jest podziemie, w którym gryzł ręce z głodu młodszy Drusus; tam otruto starszego, tam wił się ze strachu Gemellus, tam z konwulsji Klaudiusz, tam Germanik. Wszędy te ściany słyszały jęki i chrapanie konających, a ci ludzie, którzy śpieszą teraz na ucztę w togach, w barwnych tunikach, w kwiatach i klejnotach, to może jutrzejsi skazańcy; może na niejednej twarzy uśmiech pokrywa strach, niepokój, niepewność jutra; może gorączka, chciwość, zazdrość wżerają się w tej chwili w serca tych na pozór beztroskich, uwieńczonych półbogów. Spłoszone myśli Ligii nie mogły nadążyć za słowami Akte i gdy ów cudny świat przyciągał z coraz większą siłą jej oczy, serce ścisnęło się w niej przestrachem, a w duszy zerwała się nagle niewypowiedziana i niezmierna tęsknota za kochaną Pomponią Grecyną i za spokojnym domem Aulusów, w którym panowała miłość, nie zbrodnia. Tymczasem od Vicus Apollinis napływały coraz nowe fale gości. Zza bramy dochodził gwar i okrzyki klientów odprowadzających swych patronów. Dziedziniec i kolumnady zaroiły się od mnóstwa cezarowych niewolników, niewolnic, małych pacholąt i pretoriańskich żołnierzy utrzymujących straż w pałacu. Gdzieniegdzie między białymi lub smagłymi twarzami zaczerniała twarz Numida w pierzastym hełmie i z wielkimi złocistymi kółkami w uszach. Niesiono lutnie, cytry, pęki sztucznie wyhodowanych, mimo późnej jesieni, kwiatów, lampy ręczne srebrne, złote i miedziane. Coraz głośniejszy szmer rozmów mieszał się z pluskiem fontanny, której różowe od wieczornych blasków warkocze, spadając z wysoka na marmury, rozbijały się na nich jakby z łkaniem. Akte przestała opowiadać, lecz Ligia patrzyła ciągle, jakby wypatrując kogoś w tłumach. I nagle twarz jej pokryła się rumieńcem. Spomiędzy kolumn wysunęli się Winicjusz i Petroniusz i szli ku wielkiemu triclinium, piękni, spokojni, podobni w swoich togach do białych bogów. Ligii, gdy wśród obcych ludzi ujrzała te dwie znajome i przyjazne twarze, a zwłaszcza gdy ujrzała Winicjusza, zdawało się, że wielki ciężar spadł z jej serca. Uczuła się mniej samotną. Ta niezmierna tęsknota za Pomponią i domem Aulusów, która zerwała się w niej przed chwilą, przestała nagle być dotkliwą. Pokusa widzenia Winicjusza i rozmowy z nim zgłuszyła inne głosy. Próżno przypominała sobie wszystko złe, które słyszała o domu cezara, i słowa Akte, i przestrogi Pomponii. Mimo tych słów i przestróg poczuła nagle, że na tej uczcie nie tylko być musi, ale chce: na myśl, że za chwilę usłyszy ten miły i upodobany głos, który jej mówił o miłości i o szczęściu godnym bogów i który brzmiał dotąd w jej uszach jak pieśń, chwyciła ją wprost radość. Lecz nagle zlękła się tej radości. Wydało jej się, że w tej chwili zdradza i tę czystą naukę, w jakiej ją wychowano, i Pomponię, i siebie samą. Inna rzecz jest iść pod przymusem, a inna radować się taką koniecznością. Uczuła się winną, niegodną i zgubioną. Porwała ją rozpacz i chciało jej się płakać. Gdyby była sama, byłaby klękła i poczęła się bić w piersi, powtarzając: moja wina, moja wina! Akte, wziąwszy teraz jej rękę, wiodła ją przez wewnętrzne pokoje do wielkiego triclinium, w którym miała odbywać się uczta, a jej ćmiło się w oczach, szumiało od wewnętrznych wzruszeń w uszach i bicie serca tamowało jej oddech. Jak przez sen ujrzała tysiące lamp migoczących i na stołach, i na ścianach, jak przez sen usłyszała okrzyk, którym witano cezara, jak przez mgłę dojrzała jego samego. Okrzyk zgłuszył ją, blask olśnił, odurzyły wonie i straciwszy resztę przytomności, zaledwie mogła rozeznać Akte, która umieściwszy ją przy stole, sama zajęła miejsce obok. Lecz po chwili niski, znajomy głos ozwał się z drugiej strony: - Bądź pozdrowiona, najpiękniejsza z dziewic na ziemi i z gwiazd na niebie! Bądź pozdrowiona, boska Kallino! Ligia, oprzytomniawszy nieco, spojrzała: obok niej spoczywał Winicjusz. Był bez togi, albowiem wygoda i zwyczaj nakazywały zrzucać togi do uczty. Ciało okrywała mu tylko szkarłatna tunika bez rękawów, wyszyta w srebrne palmy. Ramiona miał nagie, ozdobione obyczajem wschodnim dwoma szerokimi złotymi naramiennikami upiętymi powyżej łokci, niżej starannie oczyszczone z włosów, gładkie, lecz zbyt muskularne, prawdziwe ramiona żołnierza, stworzone do miecza i tarczy. Na głowie nosił wieniec z róż. Ze swymi zrośniętymi nad nosem brwiami, z przepysznymi oczyma i smagłą cerą był jakby uosobieniem młodości i siły. Ligii wydał się tak piękny, że jakkolwiek pierwsze jej odurzenie już przeszło, zaledwie zdołała odpowiedzieć: - Bądź pozdrowiony, Marku… On zaś mówił: - Szczęśliwe oczy moje, które cię widzą; szczęśliwe uszy, które słyszały twój głos, milszy mi od głosu fletni i cytr. Gdyby mi kazano wybierać, kto ma spoczywać przy mnie na tej uczcie, czy ty, Ligio, czy Wenus, wybrałbym ciebie, o boska! I począł patrzeć na nią, jakby chciał nasycić się jej widokiem, i palił ją oczyma. Wzrok jego ześlizgiwał się z jej twarzy na szyję i obnażone ramiona, pieścił jej śliczne kształty, lubował się nią, ogarniał ją, pochłaniał, lecz obok żądzy świeciło w nim szczęście i rozmiłowanie, i zachwyt bez granic. - Wiedziałem, że cię zobaczę w domu cezara - mówił dalej - a jednak gdym cię ujrzał, całą duszą moją wstrząsnęła taka radość, jakby mnie całkiem niespodziane szczęście spotkało.
następny tekst
następna lekcja
Zadanie Pojedyncza lekcja Grupa lekcji 1000 najpopularniejszych słów Wróć do testu
najlepszym sposobem na naukę szybkiego i bezwzrokowego pisania na klawiaturze jest AgileFingers! *przykładowy tekst /przykladowy-tekst Zacznij pisać Zacznij pisać. Powodzenia! Dotknij klawiatury i zacznij pisać Naciśnij dowolny klawisz na własnej klawiaturze, a następnie rozpocznij wpisywanie tekstu Witaj w AgileFingers! To jest twoje ostatnie podejście do tego zadania! Ustal cel Wybierz lekcję Wybierz lub wczytaj tekst Wybierz zadanie Gratulacje! Twój wynik spełnia bieżący cel. Zbyt wolno! Twój obecny cel to Zbyt niedokładnie! Minimalna dokładność to Cel osiągnięty!!! , a zanim to zrobisz, zaloguj się! Opcje są przechwowane w pamięci przeglądarki. Każda konstruktywna opinia jest wielkim prezentem! Jaki cudowny dzień na naukę!! Niepoprawny e-mail Nie jesteś zalogowany trenuj Lekcje Fragmenty tekstów Błąd zapisywania danych Użyj swojej własnej, a nie wirtualnej klawiatury do pisania. Losowe słowa Tekst słowa na minutę znaki na minutę WPM CPM Zadanie Pojedyncza lekcja Grupa lekcji Tekst Lekcje szybkiego pisania na klawiaturze - AgileFingers Najlepszy bezpłatny kurs szybkiego pisania na klawiaturze online. Naucz się pisać znacznie szybciej bez patrzenia na klawiaturę. Spróbuj! Nie pożałujesz." Zdecyduj, jak szybko chcesz pisać - AgileFingers Podczas uczenia się szybszego pisania ważne jest określenie celu. Spróbuj to osiągnąć. Jeśli osiągniesz cel, ustaw wyższy. Lekcje szybkiego pisania - AgileFingers Możesz wpisać szybciej. Każdy z Twoich palców ma inną prędkość. Każdy palec jest odpowiedzialny za kliknięcie określonego obszaru klawiatury. Ćwicz szybkie pisanie tekstów - AgileFingers Wybierz pełny tekst do ćwiczenia szybkiego pisania. Test pisania bezwzrokowego - AgileFingers Sprawdź, czy piszesz tak szybko, jak myślisz. Jeśli nie, nie martw się. Po prostu ćwicz więcej z AgileFingeres, ostatecznie osiągniesz swój cel. Zadanie testowe Pisanie bezwzrokowe na klawiaturze test - zadanie: Twoja opinia o AgileFingers Podziel się opinią o AgileFingers. Możemy uczynić ten kurs lepszym. Popracujmy nad tym razem Lekcja Ćwiczenie szybkiego pisania: Mój własny tekst - AgileFingers Przykładowy tekst - AgileFingers Ćwiczenie pisania Ćwiczenie na szybkie, bezwzrokowe pisanie Ucz się szybko pisać grając w gry - AgileFingers Nauka pisania bezwzrokowego nie jest najbardziej przyjemną rzeczą, ale sprawiamy, że jest to bardziej interesujące. Graj i naucz się pisać szybciej! Ratuj Owieczki - gra do nauki szybkiego pisania - AgileFingers Naucz się pisać na klawiaturze, grając w "Ratuj Owieczki" - to gra, która uczy, jak pisać szybciej i dokładniej. Naciśnij właściwy klawisz i zdobądź punkty za swoją odwagę. Gwiezdne Słówka - gra ucząca szybkiego pisania - AgileFingers Opanuj umiejętność szybkiego, bezwzrokowego pisania grając "Gwiezdne Słówka" - grę, która pozwoli Ci pisać znacznie szybciej. Ta gra jest częścią kursu AgileFingers. Profil użytkownika - AgileFingers Profil użytkownika AgileFingers Zaloguj się / zarejestruj się - AgileFingers Uwierzytelnianie dla AgileFingers Ustawienia - AgileFingers Ustawienia AgileFingers - nauka szybkiego pisania online Naucz swoich uczniów, jak pisać szybciej - AgileFingers Strefa dla nauczycieli, którzy chcą poprawić umiejętności pisania na klawiaturze swoich uczniów. Możesz rozpocząć lekcję w klasie lub przydzielić uczniów. Obserwuj, jak piszą na klawiaturze coraz szybciej. Strefa ucznia dla tych, którzy chcą nauczyć się psiać szybciej na klawiaturze - AgileFingers Zapisz się na lekcje pisania bezwzrokowego. Twój nauczyciel poprowadzi Cię przez meandry pisania na klawiaturze. wskazujący środkowy serdeczny mały wszystkie palce rząd Lekcja: palce wewnętrzny Losowe słowa Losowe słowa i liczby Najpowszechniejsze słowa liczby /wskazujacy /srodkowy /serdeczny /maly /wszystkie-palce /rzad /lekcja /palce /wewnetrzny /losowe-slowa /losowe-slowa-liczby /test /pojedyncza-lekcja /grupa-lekcji /lekcje https://agilefingers.com/pl /tekst /teksty /zadanie /najbardziej-powszechne /zadanie-domowe /praca-na-lekcji /uczen /podsumowanie zadanie domowe praca na lekcji Jeszcze raz Spróbuj ponownie
zacznij pisać!